„W Mostkowie umywalka czekała w kartonie od miesiąca, bo zabrakło syfonu.”
Dobraliśmy ramię o właściwej długości i wpięliśmy je w podejście — szafka stanęła na swoim miejscu.
Mostkowo · Szczecin
W Mostkowie coraz częściej montujemy to, co właściciel kupił sam. Zanim odkręcimy wodę, rozkładamy zakupy na stole i mówimy wprost, czego zabrakło w pudełku, a co lepiej odnieść do sklepu.
Odbieramy od poniedziałku do soboty, 7:00–19:00
Historie z wyjazdów
Sytuacje, na jakie trafiamy W Mostkowie i w najbliższej okolicy — spisane przez nas na podstawie rozmów przy zgłoszeniach.
„W Mostkowie umywalka czekała w kartonie od miesiąca, bo zabrakło syfonu.”
Dobraliśmy ramię o właściwej długości i wpięliśmy je w podejście — szafka stanęła na swoim miejscu.
„Po zdjęciu folii na profilu kabiny wyszła rysa przez całą długość.”
Wstrzymaliśmy pracę, spisaliśmy uszkodzenie do reklamacji i wróciliśmy z wymienionym profilem — drzwi domykają się bez przecieku.
„Bateria z internetu przyjechała bez wężyków, choć widniały na zdjęciu.”
Dołożyliśmy parę wężyków w oplocie i skręciliśmy przyłącze od nowa — połączenie trzyma pod pełnym naporem.
„Zasobnik kupiony w promocji nie miał w komplecie zaworu bezpieczeństwa.”
Dobraliśmy zawór do naporu w budynku i wyprowadziliśmy przelew nad kratkę — zbiornik ruszył tego samego popołudnia.
„Deska sedesowa nie trafiała w rozstaw otworów w kupionej misce.”
Odesłaliśmy ją do wymiany i przykręciliśmy egzemplarz o właściwym rozstawie — ceramika nie chwieje się przy siadaniu.
„Właściciel skręcił przyłącze sam i po tygodniu ściana zaczęła ciemnieć.”
Rozebraliśmy złącze, daliśmy nową uszczelkę zamiast zgniecionej i osuszyliśmy wnękę — plama na tynku przestała rosnąć.
„Zaworki kątowe ze sklepu okazały się za niskie do zabudowanej szafki.”
Wstawiliśmy kątówki z przedłużką i uporządkowaliśmy przewody w środku — dostęp do odcięcia jest teraz swobodny.
„Tania bateria puściła na korpusie po kilku miesiącach używania.”
Zamknęliśmy wodę, zdjęliśmy wadliwy korpus do reklamacji i wstawiliśmy zamiennik — kuchnia wróciła do użytku od ręki.
„Syfon zmontowany według instrukcji z filmiku zbierał wodę pod zlewem.”
Przełożyliśmy kolano, ustawiliśmy spadek odejścia i przepłukaliśmy podejście — woda schodzi jednym ciągiem.
„Brodzik stał już na stelażu, tylko w kartonie zabrakło uszczelki progowej.”
Dołożyliśmy właściwy profil, przekleiliśmy krawędź i zrobiliśmy próbę wodną — posadzka wokół brodzika została sucha.
„Stelaż przyjechał kompletny, ale bez przycisku spłukującego.”
Zamówiliśmy brakujący przycisk u sprzedawcy i domknęliśmy zabudowę po jego przyjściu — rewizja została dostępna.
„Kupiony na targu zawór czerpalny puścił przy pierwszym mocniejszym odkręceniu.”
Odcięliśmy gałąź, wykręciliśmy pęknięty korpus i osadziliśmy porządny mosiądz — punkt na podwórzu znowu działa.
„Nowy wężyk do spłuczki zaczął sączyć na gwincie już pierwszej nocy.”
Daliśmy wyrób z atestem i sprawdziliśmy oba końce pod naporem — podłoga za miską pozostaje sucha.
„Podgrzewacz z ogłoszenia trafił do nas bez konsoli do powieszenia.”
Dorobiliśmy mocowanie pod istniejący rozstaw i sprawdziliśmy nośność muru — zbiornik wisi pewnie nad wanną.
„Rury z hurtowni leżały w garażu, lecz bez kształtek do przejścia.”
Uzupełniliśmy trójniki oraz kolana i poprowadziliśmy odcinek do pralni — nowa gałąź przeszła próbę.
Masz podobną sytuację? Opisz ją — powiemy od razu, co sprawdzimy i kiedy możemy być na miejscu.
Opisz swój problem (otwiera się w nowym oknie) Zadzwoń: 732 228 690Realizacje
Kilka zdjęć z naszych ostatnich zleceń — awarie, wycieki, biały montaż, bojlery i instalacje w Szczecinie.
Przebieg wizyty
Krótko pytamy, co się dzieje: wyciek, zapchany odpływ, problem z bojlerem albo montaż po remoncie. Dzięki temu hydraulik przyjeżdża przygotowany.
Sprawdzamy instalację, zawory, odpływy, syfony i połączenia. Nie zaczynamy pracy bez ustalenia przyczyny.
Przed rozpoczęciem pracy klient dostaje jasną informację, co trzeba zrobić i ile to będzie kosztować.
Jeśli po przyjeździe klient rezygnuje — opłata za dojazd i diagnostykę wynosi 200 zł.
Po akceptacji wykonujemy usługę i sprawdzamy szczelność wszystkich połączeń.
Na końcu upewniamy się, że wszystko działa poprawnie i problem został rozwiązany.
Po zakończeniu pracy rozliczamy się od razu na miejscu. Przed rozpoczęciem zawsze podajemy orientacyjny zakres i koszt.
Zakres
Zakupy na własną rękę to dziś połowa naszych montaży. Ktoś upoluje baterię w promocji, ktoś dostanie umywalkę po znajomości, ktoś zamawia całość przez internet i czeka na kuriera. Nie mamy z tym kłopotu, montujemy z powierzonego materiału i nikogo nie namawiamy na własny towar. Prosimy tylko o jedno: żeby paczka stała rozpakowana, zanim podjedziemy pod dom. Pół godziny stracone na szukanie brakującej podkładki kosztuje więcej niż sama podkładka. Rozpakowany karton pokazuje też, czy dostawa nie ucierpiała w drodze.
Przy odbiorze materiału patrzymy zawsze na to samo. Czy w kartonie leży komplet mocowań, uszczelek oraz wężyków, bo katalogowe zdjęcie potrafi pokazywać więcej, niż producent wkłada do środka. Czy gwint zgadza się z tym, co wystaje ze ściany. Czy ceramika ma nienaruszone krawędzie od spodu, tam gdzie nikt nie zagląda w sklepie. Na koniec pytamy o paragon, bo bez niego żadna reklamacja nie ruszy.
Najczęściej wraca kilka tych samych rzeczy. Bateria przyjeżdża bez wężyków, choć widnieją na opakowaniu. Ramię syfonu bywa za krótkie i nie sięga podejścia w ścianie. Stelaż jest pełny, ale przycisk sprzedaje się osobno. Deska nie trafia w rozstaw otworów w misce. Profil kabiny ma rysę, widoczną dopiero po zdjęciu folii. Zaworki kątowe okazują się za niskie do zabudowanej szafki. Wtedy dzwonimy do właściciela i ustalamy dalszy krok. Bywa, że zamiennik stoi u nas w aucie i cała sprawa kończy się w kwadrans.
W Mostkowie zaczynamy od rozpakowania zakupów, a kończymy montażem tego, co naprawdę pasuje do podejścia.
FAQ
Pytania, które najczęściej słyszymy przy montażu z materiału powierzonego.
Tak, robimy to na co dzień i nie doliczamy za to ani grosza więcej. Prosimy tylko, żeby wszystko było rozpakowane przed naszym przyjazdem. Wtedy od razu widać, czy komplet jest pełny, i nikt nie traci czasu na wyprawę do sklepu w środku roboty.
Za sam wyrób odpowiada sprzedawca, u którego został kupiony, a za robociznę i szczelność połączeń odpowiadamy my. Dlatego warto zachować paragon oraz opakowanie. Gdy korpus zacznie sączyć po kilku miesiącach, wymianę prowadzi sklep, a my wstawiamy nowy egzemplarz bez naliczania kolejnego dojazdu.
Mówimy właścicielowi wprost, jakiej części brakuje i ile ona kosztuje. Drobiazgi w rodzaju uszczelki albo krótkiego wężyka zwykle wozimy ze sobą i dokładamy bez ceregieli. Przy braku poważniejszym, takim jak przycisk do stelaża, umawiamy drugie wejście albo czekamy na podjazd do sklepu.
Wyrobu uszkodzonego, pozbawionego elementów odpowiadających za szczelność oraz takiego, który nie pasuje do istniejącego podejścia. Mówimy o tym od progu i pokazujemy powód na miejscu, żeby nie zostało wrażenie, że szukamy pretekstu do sprzedania swojego towaru.
Sam montaż faktycznie kosztuje tyle samo, ale wymiana po roku już nie. W wyrobach z najniższej półki szybko puszcza przełącznik natrysku i zaciera się głowica. Nie namawiamy na drogie marki, odradzamy jedynie oszczędzanie tam, gdzie kran chodzi kilkanaście razy dziennie.
Wyjąć zawartość z kartonu, porównać ją ze spisem na ulotce i przyłożyć gwint do tego, co wystaje ze ściany. Warto też obejrzeć ceramikę od spodu oraz profile kabiny po zdjęciu folii, bo obicia z transportu wychodzą właśnie w takich miejscach.
Dzielnice
Wybrane dzielnice i obszary, gdzie realizujemy zgłoszenia hydrauliczne.
Okolice
Wybrane miejscowości w okolicy, gdzie przyjmujemy zgłoszenia przy domach i zabudowie jednorodzinnej.
Kontakt
Potrzebny hydraulik w Szczecinie? Zadzwoń, opisz problem i ustal najbliższy możliwy termin przyjazdu.
732 228 690